BBTS faworytem, Czarni z charakterem. Teraz czas na mecze w Radomiu.

Siatkarze PIERROT Czarnych Radom rozpoczęli nowy rok od wyjazdowego spotkania w Bielsku-Białej, gdzie zmierzyli się z jednym z faworytów do zwycięstwa – zespołem BBTS Bielsko-Biała. Gospodarze, wspierani przez licznie zgromadzoną publiczność, potwierdzili swoją rolę i wygrali to spotkanie 3:1 (25:21, 14:25, 25:22, 25:14).

 

Pierwszy set noworocznego starcia był bardzo wyrównany. Do stanu 7:6 żadna z drużyn nie potrafiła wypracować przewagi. Z czasem inicjatywę przejęli jednak gospodarze, którzy odskoczyli na kilka punktów i kontrolowali końcówkę, zapisując premierową partię na swoje konto.

 

Druga odsłona przyniosła zupełnie inny obraz gry. Czarni Radom od pierwszych akcji narzucili bardzo wysokie tempo i byli niezwykle skuteczni. BBTS długo nie potrafił odpowiedzieć – pierwsze punkty zdobywał dopiero przy wyraźnym prowadzeniu gości. Radomianie dominowali w każdym elemencie i pewnie doprowadzili do wyrównania stanu meczu.

 

Trzeci set był najbardziej zacięty. Czarni przez większą część partii utrzymywali kilkupunktową przewagę i wydawało się, że są blisko objęcia prowadzenia w całym spotkaniu. Niestety, w samej końcówce więcej spokoju zachowali gospodarze, którzy przy stanie 23:22 wygrali dwie decydujące akcje.

 

Ta partia okazała się kluczowa dla losów meczu. W czwartym secie BBTS szybko zbudował przewagę, a radomianom nie udało się już wrócić do skutecznej gry z wcześniejszych fragmentów spotkania. Gospodarze pewnie zamknęli mecz, sięgając po komplet punktów.

 

Teraz przed PIERROT Czarnymi Radom niezwykle ważny okres. Rozpoczyna się seria spotkań domowych, które mogą mieć ogromne znaczenie w dalszej części sezonu. Mecze w hali Radomskiego Centrum Sportu odbędą się kolejno 10.01, 14.01, 24.01 oraz 29.01.

Już 10 stycznia o godzinie 18:00 Wojskowi zmierzą się z KS NECKO Augustów.

 

Liczymy na mocne wsparcie naszych kibiców podczas styczniowych spotkań – Wasza obecność i doping w hali RCS mogą dać drużynie dodatkową energię i pomóc w walce o kolejne ligowe punkty. Razem gramy o każdy set!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Fot. BBTS Bielsko-Biała