Zadecyduje niedzielny mecz
Nie ma rozstrzygnięcia w konfrontacji Transfer Bydgoszcz - RCS Cerrad Czarni Radom. W rywalizacji do dwóch zwycięstw jest remis i o tym, która z drużyn zagra w finale Młodej Ligi zadecyduje niedzielne mecz. W rozegranym w sobotę zwyciężyła ekipa z kujawsko-pomorskiego.
Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej wymiany. - Na niewielkie prowadzenie wysunęli się goście. Żadnej z drużyn nie udało się jednak odskoczyć na więcej niż 2 oczka - relacjonuje mlodaliga.pl. Po błędzie Jakuba Wachnika gospodarze objęli prowadzenie 12:9. - RCS CERRAD próbował odrobić straty. Kilkukrotnie radomianie byli bliscy celu. Pięć razy zbliżyli się do Transferu na jedno oczko: po asie serwisowym Michała Kędzierskiego było 12:11, po bloku Kędzierskiego - 17:16, po ataku Bartłomieja Bołądzia - 18:17, po ataku Wachnika - 19:18 oraz asie serwisowym Wachnika – 21:20 - podkreśla serwis Młodej Ligi.
Gospodarze nie dali sobie wydrzeć wygranej. O wszystkim zadecydował atak Łukasza Wiese. Początek drugiego seta przypominał pierwszą część meczu. Żadna z drużyn nie uzyskała wyraźnego prowadzenia. Przy stanie 7:7 kolejne trzy akcje Jana Lesiuka, który trzykrotnie zablokował rywali, dały gospodarzom prowadzenie 10:7. Goście próbowali wyrównać. Po ataku Bartłomieja Grzechnika było 11:10. Podopieczni Tomasza Zaczka ponownie odskoczyli. Zwiększali przewagę zapewniając sobie zdecydowaną wygraną.
W trzeciej odsłonie po dwóch asach serwisowych Bartłomieja Grzechnika radomianie szybko objęli prowadzeni 5:3. Ataki Bartłomieja Bołądzia i blok Igora Grobelnego dały Czarnym 4-punktowe prowadzenie, które goście utrzymywali do końca. Sobotnią konfrontację rozstrzygnęła czwarta, bardzo wyrównana partia. Do remisu 21:21 żadnej z drużyn nie udało się wypracować przewagi. Po bloku Bartłomieja Dorosza i ataku Jana Lesiuka to jednak gospodarze wypracowali, jak się później okazało przewagę na wagę wygranej.
- Drużyna trenera Sitkowskiego odrobiła jedno oczko dzięki atakowi Igora Grobelnego. Kolejna akcja to punkt dla gospodarzy. Było 24:22. Transfer nie wykorzystał pierwszej piłki meczowej. Po ataku Bołądzia na tablicy pojawił się wynik 24:23 - podkreśla mlodaliga.pl. Chwilę później, niestety Igor Grobelny zepsuł zagrywkę. W rywalizacji do dwóch zwycięstw jest remis. O awansie do finału zdecyduje trzeci mecz, który zostanie rozegrany w niedzielę (26 kwietnia) o godz. 11:00.
Transfer Bydgoszcz - RCS Cerrad Czarni Radom 3:1 (25:22, 25:18, 20:25, 25:23).
Transfer: Wolański, Lesiuk, Dorosz, Goss, Wiese, Nowakowski, Stysiał (libero) oraz Hermann, Bobrowski.
RCS Cerrad Czarni: Kędzierski, Wachnik, Grzechnik, Bołądź, Grobelny, Machowicz, Filipowicz (libero) oraz Hamiga, Czarnecki.
Tweet











.png)


















