TRZECIE Z RZĘDU ZWYCIĘSTWO - PIERROT CZARNI RADOM LEPSI OD MKS BĘDZIN 3:1

W sobotę, 24 stycznia 2026 roku, siatkarze PIERROT Czarnych Radom rozegrali wyjątkowe spotkanie przed własną publicznością. Mecz z zespołem NOWAK-MOSTY MKS Będzin odbywał się w ramach wsparcia Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i dostarczył kibicom wielu sportowych emocji. Po czterosetowej rywalizacji gospodarze odnieśli trzecie z rzędu zwycięstwo za pełną pulę punktów, wygrywając 3:1.

 

Pierwszy set od samego początku przebiegał pod dyktando Czarnych. Radomianie szybko narzucili swoje warunki gry, budując przewagę dzięki dobrej zagrywce oraz skuteczności w ataku. Kontrola nad wydarzeniami na parkiecie pozwoliła gospodarzom pewnie sięgnąć po zwycięstwo w tej partii.

 

Druga odsłona była znacznie bardziej wyrównana. Zespół z Będzina przejął inicjatywę i przez dłuższy czas utrzymywał prowadzenie. Czarni walczyli do końca, doprowadzając do emocjonującej końcówki, jednak tym razem to goście okazali się skuteczniejsi i wyrównali wynik meczu.

 

Trzeci set ponownie należał do Czarnych, którzy od pierwszych piłek zbudowali przewagę i konsekwentnie ją utrzymywali. Niestety w tej partii doszło do kontuzji jednego z naszych zawodników Patryka Szymańskiego, który musiał opuścić boisko. Mimo tego osłabienia Czarni zachowali koncentrację i pewnie zakończyli seta na swoją korzyść.

 

Czwarta partia przyniosła najwięcej emocji. Walka toczyła się punkt za punkt. W decydujących akcjach gospodarze pokazali charakter i skuteczność, wykorzystując piłkę meczową i przypieczętowując zwycięstwo 3:1.

 

MVP Spotkania został Michał Wójcik.

 

Cieszymy się z kolejnego kompletu punktów, jednocześnie życząc Patrykowi szybkiego powrotu do zdrowia.

 

Na zakończenie dziękujemy wszystkim kibicom za fantastyczny doping i obecność w hali. Wasze wsparcie oraz zaangażowanie w akcję WOŚP stworzyły wyjątkową atmosferę i ponownie pomogły naszej drużynie sięgnąć po zwycięstwo.

Dziękujemy! Gramy i pomagamy razem! 🏐❤️

 

Sety: 25:14, 24:26, 25:20, 25:22

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Fot.: Emil Ekert